Turfan. Gorąca Kotlina

Ufff. Naprawdę gorąca. Wybraliśmy kiepski termin na odwiedzenie tego miejsca – jest ponad 40 stopni. To surowa kraina – lata należą tu do najcieplejszych w całych Chinach, zimy z kolei są długie i mroźne. Amplituda temperatur jest naprawdę imponująca: od minimalnych -29°C do maksymalnych 48°C – prawie 80° !

To wynik położenia geograficznego – Kotlina Turfańska, jest tak naprawdę bezodpływowym obszarem, rowem pomiędzy wysokimi górami, tektoniczną szczeliną. To jedno z najniżej położonych miejsc na świecie – czwarte po Morzu Martwym i Jeziorze Galilejskim w Izraelu / Jordanii oraz Jeziorze Asal w Dżibuti. W efekcie mamy klimat skrajnie kontynentalny, suchy i bardzo surowy. A wszędzie dookoła potężną pustynią Takla Makan. W takim położeniu geograficznym bycie oazą zaczyna nabierać znaczenia strategicznego. Ale o tym później…

Żeby docenić zmienność tutejszych temperatur trzeba być tu przez cały rok. My mamy konkretny upał przez calutki dzień, no może poza krótkimi chwilami o poranku. Wtedy ruszamy z większa werwą do zwiedzania samego miasta i jego okolic. Aż do momentu, gdy wyczerpani padamy i musimy się gdzieś schronić w cieniu.

Turfan. Gorąca Kotlina (5)
Turfan. Gorąca Kotlina (4)
Turfan. Gorąca Kotlina (3)
Turfan. Gorąca Kotlina (1)
Turfan. Gorąca Kotlina (6)
Turfan. Gorąca Kotlina (2)
Turfan. Gorąca Kotlina (7)
Turfan. Gorąca Kotlina (8)
Turfan. Gorąca Kotlina (11)
Turfan. Gorąca Kotlina (9)

O zamierzchłej historii Turfanu trochę więcej będzie w następnym artykule, niejako przy okazji zwiedzania dwóch starożytnych, opuszczonych miast – Gaochangu i Jiaohe. Teraz skoncentruję się na teraźniejszości i mniej odległej przyszłości Kotliny Turfańskiej.

Powstaje pytanie. Po co tu w ogóle przyjeżdżać? Jakby nie patrzeć to strasznie daleko – i od Polski i od Pekinu 😊

Po pierwsze dla owoców.

Turfan słynie bowiem nie tylko z upałów, ale też i najsłodszych na świecie winogron i arbuzów.  Jak uparcie twierdzą mieszkańcy Turfanu tutejsze winogrona są tak słodkie, że wręcz idealnie nadają się na robienie z  ich na rodzynek. Winogrona są zbierane późnym latem a potem suszone w specjalnie do tego celu  budowanych pomieszczeniach zwanych chunche. W zasadzie przy każdym wiejskim gospodarstwie w Kotlinie Turfańskiej możesz je zobaczyć.