Telouet – siedziba Panów Atlasu

Telouet był od setek lat siedzibą potężnego rodu El Glaoui, dominującego w całym południowym Maroku w pierwszej połowie XX wieku. Panowie Atlasu (bo taki był ich tytuł) byli początkowo wodzami plemiennej konfederacji Berberów Glawa, stopniowo stawali się jednym z najpotężniejszych rodów feudalnych tych okolic. Moment chwały nastąpił w 1897 roku. Wówczas to armia Sułtana Maroka Hassana I podczas powrotu z karnej ekspedycji na tereny Południa utkwiła w zaśnieżonych górach. Thami el Glaoui, ówczesny przywódca rodu zwietrzył w tym swoją wielką szansę – udzielił pomocy Sułtanowi, bo zadbał o niego z wyjątkowym wręcz przepychem. Hassan I odwdzięczył się hojnie – ofiarował Thamiemu broń i scedował na niego obowiązki Gubernatora Południa. Od tego czasu potęga Rodu El Glaoui tylko rosła – z jednej strony mieszali się oni w dworskie intrygi zwiększając swój wpływ na Sułtana i jego dwór, z drugiej zaś korzystając z ofiarowanej broni poszerzali obszar dominacji na samym Południu.

Telouet – siedziba Panów Atlasu slider 1

Lojalność Thami el Glaoui wobec Dynastii Alawitów okazała się pozorna – zdradził ich przechodząc na stroną Francuzów, pomagając im podporządkować sobie Maroko. Zdradził swojego suwerena, kraj i naród i otrzymał za to sowitą nagrodę – Tytuł Paszy Marrakeszu, Władcy Południa. Thami el Glaoui rządził ze swojego pałacu w samym Marrakeszu, słynął z tego, że przyjaźnił się z wielkimi tego świata – gościł w swojej przepysznej siedzibie Winstona Churchilla, Maurice Ravela, Paula Bowlesa czy Charlie Chaplina.