Tafilalt. Stąd do Timbuktu

Tafilalt jest często pomijany przez turystów chcących jak najszybciej dotrzeć do Merzogua z jej słynnymi pustynnymi wydmami. Wielka szkoda bo to największa oaza Maroka – pełna gajów palmowych, oaz i starożytnych osad. Warto więc poświęcić choć jeden dzień na odwiedzenie tego regionu, zwłaszcza że prawdopodobnie będziemy tu jedynymi gośćmi.

Tafilalt słynie ze swojej unikatowej architektury, na którą wpływ miały i inspiracje saharyjskie i te z głębi Maroka. To jedno z najlepszych miejsc na świecie, gdzie możemy podziwiać architekturę banco – typową dla regionu Sahary i Sahelu, stad też i zdumiewające czasami podobieństwo budowli w oazach Tafilalt do tych znanych mi wcześniej z Mali, Nigru czy Burkiny Faso.

Tafilalt. Stąd do Timbuktu (1)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (6)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (8)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (5)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (7)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (2)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (10)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (11)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (14)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (12)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (13)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (9)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (15)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (16)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (17)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (18)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (19)
Tafilalt. Stąd do Timbuktu (20)

Masywne ksary, wielkie gliniane twierdze chroniły mieszkańców oazy przed potencjalnymi najeźdźcami – zarówno tymi z Sahary jak i marokańskich gór. Do dziś można podziwiać ich przemyślną konstrukcję – niektóre z nich zbudowane są na kilku poziomach, mają potężne podziemia służące do komunikacji podczas nierzadkich oblężeń ksarów. Zwiedzając możemy też czasami dostrzec zachowane bogate zdobienia, widomy ślad dawnej zamożności. Stiuki, rzeźbione kolumny, wspaniałe sufity, majolikowe fontanny. Warto się powłóczyć po tych piaskowych pałacach.