Lalibela – czas ludzki

Do Lalibeli przyjeżdża się głównie po to aby podziwiać wspaniałe kościoły, to chyba najpopularniejsze wśród turystów miejsce w Etiopii. Ja zwiedzałem ją po raz pierwszy przeszło 12 lat temu – wtedy Lalibela była zapyziałym miasteczkiem, do którego docierali pojedynczy podróżni. Teraz jest tu pełno hoteli i knajp, miasto wydaje się mocno skomercjalizowane.

To jednak pewien pozór – owszem turystyka jest ważnym elementem życia, ale dalej dla Etiopczyków to duchowe znaczenie Lalibeli jest kluczowe. To obok Aksum najważniejszy ośrodek Etiopskiego Kościoła Ortodoksyjnego – miejsce pielgrzymek i szczególnie uroczyście obchodzonych świąt. O tym aspekcie Lalibeli opowiem w dwóch kolejnych artykułach – warto się jednak też przyjrzeć temu jak wygląda ludzki a nie boski aspekt życia w Świętym Mieście.

Lalibela - czas ludzki (1)
Lalibela - czas ludzki (4)
Lalibela - czas ludzki (3)
Lalibela - czas ludzki (6)
Lalibela - czas ludzki (2)
Lalibela - czas ludzki (5)
Lalibela - czas ludzki (8)
Lalibela - czas ludzki (11)
Lalibela - czas ludzki (12)
Lalibela - czas ludzki (13)
Lalibela - czas ludzki (10)
Lalibela - czas ludzki (9)
Lalibela - czas ludzki (14)
Lalibela - czas ludzki (15)
Lalibela - czas ludzki (16)

Cóż, jest tu wszystko – bary z głośną muzyką, liczne bazary i jeszcze liczniejsze cmentarze. Każdy aspekt życia – zabawa, handel, pogrzeby. W ciągu kilku spędzonych tu dni możesz doświadczyć prawie wszystkiego.

Wieczór spędzamy w lokalnym barze. Pijemy tej czyli piwo zrobione z miodu, słuchając głośnej etiopskiej muzyki. Ja powoli przyzwyczaj się do smaku indżery, który prześladował mnie podczas poprzedniej podróży do Etiopii. Wydaje mi się nieco lepszy – zaczynam powoli akceptować charakterystyczny kwaskowaty posmak, będący wynikiem kilkudniowej fermentacji zaczynu. To narodowe danie Etiopii – robione z mąki z teffu czyli miłki abisyńskiej, zboża znanego tylko z tego regionu świata.  Indżerę je się w Etiopii nawet kilka razy dziennie – podaje się ją z sosami mięsnymi czy warzywnymi, jajkami czy sosami. Ba używa się jej w roli łyżek (kawałkami nabiera się sosy) czy talerzy (kładzie na niej potrawę główną) – tyle, że spożywanych na końcu posiłku. Od Indżery w Etiopii nie da się uciec – stąd i moja determinacja aby ją polubić 😊

Na eksperymentach kulinarnych nie kończą się nasze aktywności w Lalibeli. Obserwujemy ceremonie pogrzebowe – żałobnicy zwyczajem muzułmańskim (choć to oczywiście ortodoksyjni chrześcijanie) są w bieli a nie czerni. Pogrzeb jest bardzo dynamiczny, uczestnicy głośno lamentują, grają bębny, atmosfera jest i podniosła i intensywna emocjonalnie.

Włóczymy się też po lalibelskich targach – tu akurat niewiele się zmieniło od mojej ostatniej wizyty. Dalej działy mięsne przyprawić mogą co wrażliwszego obserwatora o poważne skurcze żołądka i mdłości – tu jeszcze nie dotarły zachodnie standardy.

Wieczory zaś spędzamy w naszym hotelu – prawdziwej malarycznej norze, w której musieliśmy się zatrzymać bo okazało się, że w okresie Timkatu dostanie miejsca w czymś w lepszym standardzie jest nierealne. Cóż i tak nie do końca z własnej woli poznajemy smak Lalibeli z dawnych, przed-turystycznych czasów 😊

Lalibela - czas ludzki (22)
Lalibela - czas ludzki (23)
Lalibela - czas ludzki (27)
Lalibela - czas ludzki (24)
Lalibela - czas ludzki (25)
Lalibela - czas ludzki (26)
Lalibela - czas ludzki (29)
Lalibela - czas ludzki (30)
Lalibela - czas ludzki (28)
Lalibela - czas ludzki (31)
Lalibela - czas ludzki (33)
Lalibela - czas ludzki (34)
Lalibela - czas ludzki (35)
Lalibela - czas ludzki (36)
Lalibela - czas ludzki (38)
Lalibela - czas ludzki (37)
Lalibela - czas ludzki (40)
Lalibela - czas ludzki (41)
Lalibela - czas ludzki (42)
Lalibela - czas ludzki (43)
Lalibela - czas ludzki (44)
Lalibela - czas ludzki (45)
Lalibela - czas ludzki (46)
Lalibela - czas ludzki (47)
Lalibela - czas ludzki (48)
Lalibela - czas ludzki (49)
Lalibela - czas ludzki (50)
Lalibela - czas ludzki (51)
Lalibela - czas ludzki (52)
Lalibela - czas ludzki (53)
Lalibela - czas ludzki (54)
Lalibela - czas ludzki (57)
Lalibela - czas ludzki (55)
Lalibela - czas ludzki (56)
Lalibela - czas ludzki (58)
Lalibela - czas ludzki (59)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *